Schleich - klacz islandzka, klacz przewalska i wałach riding pony.
Hejo! Jestem w domu, więc oficjalnie możemy nadrabiać nowości w kolekcji. Na pierwszy ogień idą trzy kuce. Każdy z inną historią, wszystkie dość wyczekane. Klacz islandzka, której chyba wcześniej nawet nie widziałam. Nie ukrywając mało co interesowały mnie stare schleichy, bo z różnych względów były dla mnie trudno dostępne. Jednak gdy przestałam zbierać skalę 1:9 i prawie całkowicie poświęciłam się 1:12 itp. zwróciłam swoją uwagę właśnie ku nim (Schleich). Islandka dołączyła do stada całkowicie ze względów sentymentalnych. Klacz przewalska była wymarzonym modelem od początków tego bloga! Nie mam nic więcej do dodania. :p No i na koniec riding pony! Mam wrażenie, że jakiś czas temu był niesamowicie popularny i wiele osób go chciało, przy tym nie był łatwo dostępny? Ale mogę się mylić, może tylko w moich kręgach był takim okazem.





