Konie Collecta 2026.
Zdjęcia modeli pochodzą z oficjalnego facebooka Collecta.
Ogier Nokota Blue Roan (kary deresz)
Na pierwszy rzut oka bardzo mi się podoba. Postaram się go zdobyć, o ile wciąż będzie taki ładny na żywo. ^^ Denerwuje mnie makaroniasta grzywa, ale taka uroda Collecty. Ogólnie uważam, że to najładniejszy z nowych moldów na 2026. Ciekawi mnie tylko, dlaczego nowym koniom nie mogą pomalować tęczówek, skoro repaintom to robią?
Ogier lipicański dapple grey (siwy jabłkowity)
Mocno niezachwycający, ale odkąd zdobyłam swoją lipicankę Procon, jestem bardziej przychylna ku temu panu. W sensie mold jest piękny, tylko malowanie zawsze do kitu.
Klacz Gypsy Vanner 1:12 chestnut (kasztanka)
Tutaj zdecydowanie największe zaskoczenie, aż rozważam jej zakup. Pięknie falowana grzywa i ogon, ładna mordka. Ciekawi mnie bardzo. Jedyny minus - zapewne będzie pomarańczowa. :/
Klacz belgijska sorrel (jasny kasztan)
Mogliby odmalować więcej starych moldów, a później brać się za nowe. Podoba mi się odmiana na pysku i oczy, ale reszta meh. Choć może na żywo będzie miłe zaskoczenie?
Ogier Paint horse chestnut overo (kasztan overo)
Chyba najgorsze stworzenie spod dłuta Collecty na 2026. Nie gra mi coś w głowie, klacie, przednich nogach.
Ogier trakeński seal bay (skarogniady)
Trzy razy na tak, dziękuję.
Wspólna opinia o nowościach Schleich i Collecta 2026
Zauważalna jest spora powtarzalność. Właściwie mam wrażenie, że wymieniają się pozami, rasami i kolorami :p Widziałam już pierwsze szlejchy na fotach irl i hmm jest skomplikowanie. Najczęściej przewijał mi się ogier folblut. Na niektórych fotach paskudny, na innych cudowny (na tyle na ile cudowny może być Schleich) no i mój entuzjazm jakoś opadł. Oczywiście, jak tylko zakupię jakąś nowość, to pojawi się wpis, tymczasem mam jeszcze dwa stworzonka Schleich z 2025 do przedstawienia. :D
Kekciaki mnie nieco zawiodły, właściwie to też nie jest nowość. Podoba mi się nowy kolor trakena i planuję go kupić. Może do stada dołączę nokotę i belga do pary (ale nie jestem do niej przekonana). Z nowości zdecydowanie najgorzej wypada ogier paint.
Kekciaki mnie nieco zawiodły, właściwie to też nie jest nowość. Podoba mi się nowy kolor trakena i planuję go kupić. Może do stada dołączę nokotę i belga do pary (ale nie jestem do niej przekonana). Z nowości zdecydowanie najgorzej wypada ogier paint.
A jaka jest wasza opinia?
Komentarze
Prześlij komentarz