Podsumowanie 2025
Od dłuższego czasu mam sobie ochotę tak po prostu pogadać i w końcu mam ku temu okazję. Znaczy wcześniej też mi nikt nie bronił, ale miałam plany modelowe i nie tylko, a podsumowanie roku mentalnie sobie zaplanowałam na ten luty, bo dobrze mi to fituje z życiowym rozkładem. Dwa całkowicie nieładne zdjęcia na początek.





